Autor:maciek

Sklepy internetowe zagrazaja tradycyjnym sklepom

Zakupy off- czy online? Bez ruszania się z domu możemy kupić właściwie wszystko. E-sklepy wygrywają niższymi cenami, różnorodnością towaru i wygodą, którą oferują – czy to koniec tradycyjnego handlu?

Handel internetowy rozwija się niezwykle dynamicznie, umacniając z każdym dniem swoją rolę. Jaka więc przyszłość czeka polski handel detaliczny? Dyskusje tego typu stawiały już na jednej szali kolejno supermarkety, a na drugiej małe osiedlowe sklepy, papierowe wydania gazet i media internetowe, wreszcie książki i coraz powszechniejsze e-booki. Wieszczono koniec tych tradycyjnych rozwiązań. Teraz podobnie ma się sprawa z e-sklepami. Przeciwstawiane są one tym stacjonarnym. Czy oba rozwiązania mogą współistnieć w dzisiejszym świecie, a może nowatorskie rozwiązania wyprą wkrótce to, do czego przez lata klienci byli przyzwyczajeni?

 

W Internecie kupisz taniej

Kupić rzeczy dobrej jakości czy tanie? Można te cechy połączyć, o ile mamy naprawdę szeroki wybór. Ten szybciej daje nam Internet niż najbardziej nawet imponująca galeria handlowa. Asortyment sklepów internetowych i tradycyjnych nie musi się różnić. Niejednokrotnie ceny w przypadku tego pierwszego są jednak niższe. Dlaczego? Koszty działalności, które towarzyszą prowadzeniu handlu drogą elektroniczną są dużo niższe: właściciel e-sklepu nie płaci kroci za wynajem pomieszczeń przy głównej ulicy miasta czy w galerii handlowej. Nie potrzebuje też dużej ekipy do obsługi sklepu. Oszczędzając w ten sposób, może pozwolić sobie na zaoferowanie niższych cen swoim klientom. Handel internetowy jest jednak atrakcyjny dla firm nie tylko ze względu na redukcję kosztów. Globalny zasięg oraz multimedialne możliwości – oto zalety, których nie zapewni tradycyjny sklep.

 

Bezpieczne zakupy w sieci

Wydaje się, że nie ma nic bezpieczniejszego niż zakupy, podczas których mamy bezpośredni kontakt ze sprzedawcą. Niekoniecznie musi tak być. Coraz więcej transakcji zawieranych jest drogą internetową. Korzystanie z zaufanych sklepów lub uprzednie dokładne rozeznanie, czyim klientem się stajemy, to podstawa każdego przezornego nabywcy. Także właściciele sklepów internetowych o tym pamiętają, dbając o doby wizerunek i udogodnienia dla klientów. I to oni właśnie – klienci najbardziej korzystają na konfrontacji handlu tradycyjnego z elektronicznym. To oni zyskują coraz lepsze oferty i różnorodne towary.

 

Coraz więcej e-sklepów

Część sklepów stacjonarnych otwiera także swoją wirtualną wersję. Mimo to większość polskich sklepów internetowych nie ma swoich tradycyjnych odpowiedników. To głównie rodzinne interesy czy nawet firmy jednoosobowe. Każdego dnia przybywają nowe. Otwarcie takiego e-sklepu jest bardzo łatwe szczególnie, gdy korzysta się z gotowych oprogramowań i sprawdzonych wzorów takich jak Sky-Shop. Tym samym założenie biznesu trwa nieporównywalnie krócej niż wyszukanie lokalu, zaadaptowanie go do celów handlowych i wypełnienie towarem. Jest też dużo tańsze. Rosnąca wirtualna oferta to realne pieniądze jedynie dla tych, którzy dobrze prowadzą biznes – od pomysłu, poprzez sprawne oprogramowanie i przyjazną obsługę.

 

Nie wszystko kupujemy w sieci

A moglibyśmy. Teoretycznie każdy towar, który można przesłać pocztą bądź przesyłką kurierską, można sprzedawać w sklepie internetowym. Wiedzą o tym sprzedawcy i klienci. Jednak w grupie tych drugich pokutuje przekonanie, że są produkty, po zakup których łatwiej wybrać się do stacjonarnego punktu sprzedaży. Tak wygląda sprawa zakupu leków na receptę i środków spożywczych. Ciągle wolimy zobaczyć sami, dotknąć, powąchać, nim kupimy wędlinę czy owoce. A o ile wygodniej byłoby, gdyby kurier pod nasze drzwi przyniósł zapasy mąki i świeże warzywa?

 

Spotkania w galerii handlowej czy w Internecie?

Zakupy wynikają czasem z potrzeby… spotkania z drugim człowiekiem bardziej niż samego uzupełnienia braków w lodówce czy szafie. Stąd galerie handlowe stają się miejscem spotkań towarzyskich, a spotkania w sklepach – pretekstem do rozmów (a może spotkania w sklepach pretekstem do zakupów?). Wydawać by się mogło, że tego żaden sklep internetowy czy platforma aukcyjna nie zastąpi. Nic bardziej mylnego. Coraz więcej przedsiębiorców wprowadza rozwiązania społecznościowe, obudowując swoje e-sklepy forami, czy pozwalając komentować produkty oraz usługi.

 

Zakupy palcem po… klawiaturze

Ile razy przed wyborem sprzętu elektronicznego przeglądałeś sieć? Ile czasu spędziłaś podziwiając w Internecie najnowsze kolekcje odzieży? E-klienci poszukują opinii i promocji. Nawet jeśli zdarza się, że internauci porównują ceny w sieci, aby potem kupić towar w tradycyjnym sklepie, siła e-sklepów rośnie. Zakupy offline czyli poza siecią pozostają pod znacznym wpływem tego, co użytkownik znajduje w serwisach.

 

Enter – koniec z handlem tradycyjnym?

Handel elektroniczny pewnie niezbyt szybko wyprze ten tradycyjny. Choć z każdym rokiem odsetek e-klientów zwiększa się, zawsze pozostanie spora część sceptycznie nastawionych do nowych technologii czy zwyczajnie zawiedzionych nie najlepszą obsługą w sieci osób, które wybiorą wygodniejsze w ich przypadku sklepy stacjonarne. Nie da się jednak ukryć, że każdego dnia e-handel zbliża się do tego tradycyjnego na niezbyt bezpieczną odległość.

5.00 avg. rating (97% score) - 1 vote 5