Autor:Kinga Banaśkiewicz
Specjalista ds. Content Marketingu
sklep internetowy

7 sposobów na email marketing w sklepie internetowym

Email marketing i ecommerce działają w swoistej symbiozie właściwie od początku. To za pomocą maila wysyłasz potwierdzenie złożonego zamówienia, czy najnowsze informacje o swoich produktach. Jednak oprócz podstawowych funkcji tego kanału komunikacji, w kontekście oczywiście sklepu internetowego, istnieje szereg funkcji i możliwości, aby dotrzeć do odbiorców z dopasowanymi treściami.

W jaki sposób wykorzystać email marketing w sklepie internetowym, jakie to daje korzyści, a nad czym powinieneś szczególnie przysiąść – tego dowiesz się z artykułu.

Po pierwsze – aby informować

To chyba najważniejsza funkcja email marketingu w e-commerce. Za pomocą maila informujesz o stanie zamówienia czy dostawy, z kolei przez zapisanie się do newslettera odbiorca spodziewa się, że poinformujesz go o planowanych akcjach, promocjach, nowościach itp.

Jak to wykorzystać? Wysyłając mailingi i newslettery, w których odbiorcy otrzymają ciekawe i wartościowe dla nich treści. Czyli przede wszystkim informacje o zbliżających się wyprzedażach, akcjach promocyjnych, ale też konkursach czy dodatkowych usługach, jak np. program lojalnościowy.

Dlaczego warto? Choćby dlatego, że aż 54% odbiorców bardziej woli otrzymywać wiadomości o ofertach i nowościach właśnie na maila. Oznacza to, że klienci nie tylko nie mają nic przeciwko wiadomościom reklamowym, ale oczekują, że poinformujesz ich o tym mailowo. Jedyny warunek jest taki, żeby informacje te były na temat i odpowiadały na ich potrzeby. Wysyłając więc maile ofertowe o interesującej odbiorców treści, masz dużą szansę na konwersję.

Po drugie – aby docierać do szerokiego grona osób

Email jest jednym z narzędzi, które ma największy zasięg. Na całym świecie istnieje już ponad 4,9 miliarda kont mailowych, a prognozy mówią, że do końca roku 2019 będzie ich nawet 5,6 miliarda!

ilość kont email na świecie

Porównując z social mediami, gdzie Facebook ma ok 2 miliardy użytkowników, Twitter 328 milionów, Instagram 700 milionów, a Snapchat 255 milionów, to wciąż więcej użytkowników niż najpopularniejsze portale społecznościowe razem wzięte (dane od Statista).

W jaki sposób wykorzystać ten szeroki potencjał zasięgowy email marketingu? Choćby poprzez nastawienie się na pozyskiwanie leadów i przemyślaną strategię. Zbieranie nowych kontaktów poszerza zasięg Twoich kampanii, a strategia nakierowana na odbiorcę i maksymalną personalizację może przynieść mnóstwo korzyści. Jakich? O tym w kolejnym akapicie.

Po trzecie – aby dopasować ofertę do klienta

Email marketing stwarza bardzo duże możliwości personalizacji, czyli dopasowywania oferty do oczekiwań i potrzeb poszczególnych odbiorców. Przede wszystkim będziesz mógł targetować na podstawie danych, jakie odbiorca Ci przekazuje (np. zyskując jego imię, możesz zwrócić się do niego osobiście, ale także dopasujesz szablon i ofertę do płci). Taki rodzaj personalizacji jest bardzo prosty do wdrożenia, a już w pewnym stopniu rozróżnia treści, jakie klient od Ciebie otrzyma.

Ponadto dzięki danym pozyskiwanym przez program do email marketingu możesz dostosować swoją komunikację do zachowania odbiorców. Przykładowo do osób, które dawno nie otwierały Twoich maili, możesz wysłać kampanię aktywacyjną (przykład, jak to zrobić, możesz znaleźć w Case Study Dr Tusza), z kolei tym, którzy chętnie otwierają wiadomości i dokonują zakupów, warto wysłać np. zaproszenie do programu lojalnościowego.

Wspomnę jeszcze o jednym, wyższy poziomie personalizacji. Opiera się on na danych transakcyjnych. W tym przypadku musisz połączyć swoje konto w programie do wysyłania mailingów ze swoim CRMem. Dane o tym, czy subskrybent jest po pierwsze klientem, co kupował i za ile, kiedy ostatnio itp. pozwoli Ci lepiej dopasować ofertę do jego potrzeb.

Jednak najlepsze efekty osiągniesz wtedy, kiedy połączysz powyższe metody personalizacji.

Dlaczego personalizacja jest taka ważna? Ponieważ idą za tym statystyki. Według DMA, 58% przychodów generują personalizowane i targetowane maile, a dane od FreshMaila mówią, że dodanie imienia odbiorcy w temacie wiadomości zwiększyć może Open Rate nawet o 126%. Z kolei dane od Aberdeen mówią, że personalizacja zwiększa CTR o średnio 14%.

statystyki spersonalizowanych emaili

Po czwarte – aby budować relacje

Ze wspomnianą wcześniej personalizacją wiąże się również inny temat. A jest nim budowanie relacji. Email marketing świetnie się do tego nadaje.

Jednym ze sposobów na budowanie dobrych relacji z odbiorcami czy klientami jest wprowadzenie do swojej komunikacji programu powitalnego. Polega on na tym, że po zapisaniu się do newslettera, subskrybent otrzymuje najpierw wiadomość powitalną, w której możesz zawrzeć najważniejsze informacje o swoim sklepie, pokazać się z jak najlepszej strony, czy obdarować obiecanym prezentem lub zniżką.

Oczywiście warto nie poprzestawać tylko na tym jednym mailu, ale przygotować serię autoresponderów informujących, edukujących itp. Poniżej znajdziesz przykładowy schemat takiego programu powitalnego.

schemat mailingu

Możesz też stwarzać poczucie wyjątkowości u swoich subskrybentów, zapewniając im treści lub zniżki dostępne tylko dla zapisanych do newslettera.

Po piąte – aby zebrać listę osób realnie zainteresowanych Twoją ofertą

Taka lista to skarb. Osoby, które zapiszą się do Twojego newslettera, niejako “należą” do Ciebie. Nie jak np. w przypadku fanów na Facebooku – do Facebooka.

Oczywiście mówię tu o liście maili pozyskanej w sposób legalny, czyli osób, które zapisały się świadomie i dobrowolnie. Tylko taka baza subskrybentów będzie reagować na Twoje wysyłki, przez co przyniesie Ci realne korzyści. Pamiętaj też o zasadzie permission marketingu i by umożliwić raz zapisanym osobom łatwe wypisanie się z Twojego newslettera.

Najpopularniejszym sposobem na pozyskanie maili do bazy jest formularz zapisu. Możesz go z powodzeniem umieścić na swojej stronie czy to w formie statycznej czy pop-upu. Systemy do wysyłki kampanii email marketingowych mają w swoich funkcjach proste kreatory formularzy, my we FreshMailu mamy jego bardziej rozbudowaną, ale wciąż intuicyjną formę.

Po szóste – aby mierzyć skuteczność swoich kampanii

Dzięki temu nie będziesz błądzić po omacku, tylko będziesz mógł sprawdzić, jakie kampanie się sprawdzają, którego typu promocje cieszą się największym zainteresowaniem, jaki typ kreacji lepiej odpowiada preferencjom odbiorców.

Raporty dostępne w systemach do wysyłki maili mogą dać Ci pełny ogląd na sytuację. Mierząc Open Rate czy CTR najpierw dowiesz się, czy temat wiadomości przyciąga uwagę, a następnie czy szablon wiadomości jest jasny i klarowny dla odbiorcy, a także czy CTA motywuje do przejścia na stronę. Raporty, połączone z np. Google Analytics, dają Ci też możliwość zmierzenia konwersji z wysyłki kampanii mailowych.

Będziesz mógł szybko reagować na zachowania odbiorców względem maili, zarówno jak są to wskazówki pozytywne jak i negatywne. Każdą informację, nawet jeśli jest to wzrost wypisów z newslettera, możesz przekuć na wartościowy feedback. Masz wtedy szansę naprawić to, co mogło się zepsuć.

Po siódme – aby zwiększać sprzedaż

Nie bez powodu najważniejsze zostawiłam na koniec. 😉 Tej sekcji chcę bowiem poświęcić najwięcej miejsca.

O tym, że email marketing sprzedaje, pokazują choćby statystyki od Custora: 20% zamówień w ecommerce realizuje się po przejściu z maila. Już samo to daje Ci powód do zainwestowania w email więcej energii i środków.

kanały sprzedaży e-commerce

Oprócz wysyłania regularnej komunikacji newsletterowej, czy mailingów sprzedażowych, możesz z powodzeniem wykorzystać maile transakcyjne.

Kupując coś w sklepie internetowym klienci chcą otrzymać potwierdzenie zamówienia. Takie maile transakcyjne to zapewne największa część wysyłanych przez Twój system wiadomości. Bardzo często idą bezpośrednio z CRMa. Jednak przez odpowiednie “odpicowanie” maili transakcyjnych możesz przemycić wiele treści marketingowych i sprzedażowych, zwiększając w konsekwencji wartość zamówienia.

Warto też wspomnieć, że maile transakcyjne są aż 8x chętniej otwierane i klikane, w porównaniu ze “zwykłymi” wiadomościami komercyjnymi. Dlaczego tak się dzieje? Jak wspomniałam wcześniej – odbiorcy oczekują i spodziewają się tych maili. Przez co zwiększa się szansa na zapoznanie się z treścią w nich zawartą.

Zamiast więc wysyłać tylko suche informacje o stanie zamówienia, umieść w mailu dodatkowe treści. W ten sposób możesz zwiększyć swoją przewagę rynkową.

mail transakcyjny

Przede wszystkim skup się na przejrzystym układzie szablonu, który od razu wskaże odbiorcy najważniejsze dla niego informacje. Dobrze jest uatrakcyjnić go jakąś grafiką, jednak z tym nie przesadzaj, bo skrzynki mailowe mogą różnie reagować na zbyt ciężkie maile.

Pamiętaj, że budowanie zaangażowania i dobrych relacji z klientem wpływa na jego przywiązanie do marki. Umieszczając w mailu transakcyjnym ikony social media możesz nie tylko rozszerzyć zasięg swoich profili, ale też uwiarygodnić swoją markę (szczególnie, jeśli jesteś małym ecommercem).

Stawiaj na utwierdzanie klienta w dobrej decyzji. Wybrał Twój sklep i na pewno poczuje się pewniej, jeśli zapewnisz go o bezpieczeństwie zakupów, możliwościach zwrotu towaru, czy podając kontakt do BOKu. W tak kluczowym i gorącym momencie jakim jest dokonanie zakupu, klient musi mieć 100% zaufania do Twojej marki.

Nie każdy klient musi być zapisany do newslettera. I tu masz pełne pole do widzenia. Wystarczy, że umieścisz zachętę do zapisania się do Twojej bazy w stopce maila transakcyjnego, oferując np. małą zniżkę na kolejne zamówienie. Tylko pamiętaj o odpowiednim określeniu targetu odbiorców takich maili – i nie wysyłać zaproszenia do newslettera osobom, które są już zapisane.

Czy wiesz, że w wiadomościach transakcyjnych możesz też stosować cross selling? Jest to zwiększenie wartości sprzedaży proponując produkty komplementarne. Na przykład gdy klient kupił u Ciebie telefon komórkowy, w mailu transakcyjnym możesz umieścić propozycję dokupienia jeszcze pamięci SD.

Z kolei jeśli chcesz zastosować up selling, możesz wskazywać, ile np. klientowi brakuje do darmowej dostawy bądź ile punktów w klubie lojalnościowym uzyska jeśli zwiększy zamówienie o określoną kwotę. Być może ktoś będzie chciał zmodyfikować swoje zamówienie.

Podsumowanie

Jak widzisz, email marketing w ecommerce nie służy jedynie do prostej wysyłki mailingów. Daje wiele możliwości wykorzystania tego prostego mimo wszystko narzędzia do zwiększania zaangażowania odbiorców, budowania relacji, zbierania nowych kontaktów czy zwiększania zasięgu. Niestandardowe wykorzystanie standardowych do tej pory form może przynieść Ci wzrost zamówień. Z kolei użycie automatyzacji w email marketingu zaoszczędzi Twój czas, co w dłuższej perspektywie również przekłada się na spore oszczędności.

 

O Autorze:
Eliza Bzdoń, FreshMail

 

 

 

 

 

 

Tworzy treści online, aktualnie jako Content Designer we FreshMailu. Posiada doświadczenie w dziedzinie social media i e-commerce. Szczególnie interesuje się nowymi i niestandardowymi formami promocji w Internecie.

 

5.00 avg. rating (98% score) - 2 votes 5

Kinga Banaśkiewicz

Specjalista ds. Content Marketingu