Autor:maciek

Rynki zagraniczne w sprzedaży internetowej.

Możliwości techniczne oprogramowania sklepów internetowych pozwalają prowadzić e-sklep w obcym języku – to tylko krok od podbicia zagranicznych rynków.

 

Obcy całkiem bliscy

Coraz więcej w naszych otwierających się na zagranicznych turystów miastach zmian – przewodniki tłumaczone na najpopularniejsze europejskie języki, drogowskazy kierujące do najciekawszych zabytków już nie tylko w języku polskim i często operująca obcym językiem obsługa sklepów lub punktów usługowych. Tymczasem niewiele jeszcze polskich sklepów internetowych otwiera się już nie tylko na turystów zagranicznych, a po prostu na zagranicznego klienta. Co ciekawe, właśnie takich odbiorców skusić mogą nasze lokalne specjały, odzież polskich projektantów czy wyroby rękodzielnicze regionalnych twórców.

 

Polskość niszą?

Trudno u nas się przebić z naszymi produktami, a co dopiero za granicą – pomyśli ktoś. Inwestowanie w reklamę choćby w krajach sąsiedzkich pewnie większości właścicieli sklepów internetowych nawet nie przechodzi przez myśl. A przecież internet nie ma granic – e-biznesmeni powinni o tym dobrze wiedzieć. Równie sprawnie zakupy w naszym e-sklepie zrobi Niemiec czy Szwed, co sąsiadka mieszkająca na przeciwko. O ile wszystkim im damy odpowiednie narzędzia.

 

In English

Wystarczy zagwarantować klientom niepolską wersję sklepu internetowego. Brzmi skomplikowanie? Nie ma nic prostszego szczególnie, jeśli korzystamy z gotowego, sprawdzonego oprogramowania sklepów internetowych. Dobrze skrojone oprogramowanie e-sklepu zawierać powinno podstawowe funkcje, które pozwolą nam bez kłopotu opanować zagraniczną inwazję.

Przystosowanie frontu sklepu do obsługi wielu języków – to już standard. Następny nasz krok to przetłumaczenie opisów produktów na wybrany przez nas język – wystarczą podstawowe dane i niezbyt skomplikowane charakterystyki i jesteśmy krok od zdobycia klienta. Kto chce zaoszczędzić czas oraz pracę może skorzystać z funkcji translatora, którą oferuje część dostawców oprogramowania do sklepów internetowych. Przyspiesza to sprawę tłumaczenia, a jak wiadomo czas to pieniądz. Tym samym wszystkie towary w naszym sklepie mogą być nie tylko opisane w wybranych przez nas językach, ale także posiadać ceny w walucie powiązanej z danym językiem i krajem. Proste, prawda?

Wiele e-sklepów nie zdaje sobie sprawy, że łatwo zdobyć zagraniczny rynek i odnieść spory sukces w e-commerce. A wystarczy do tego tylko parę wspomnianych rozwiązań. Dzięki nim zwyczajny czasem asortyment staje się ciekawy dla większej liczby klientów – nasze ceny, jakość lub nawet sam dobór towarów może przyciągnąć wiernych klientów zza granicy. Warto zmienić myślenie, włożyć stosunkowo niewiele pracy i otworzyć się już nie tylko na Kowalskiego ale i na Smitha czy Müllera. Dzięki temu także przekonamy się, że świat nie ma granic.

5.00 avg. rating (97% score) - 1 vote 5